niedziela, 28 sierpnia 2011

Dziewczyny skorzystały, że mam zły humor od rana. 
A jak tak mam to muszę się czymś zająć. Tak więc maszyna poszła w ruch. 
Naszyłam się, a naszyłam. Nie pokaże dzisiaj, ale może jutro. 
Nie chciało mi się stroić dziewczyn. 
W sumie zaczęłam szyć bo dawno nic nie powstało, a z resztą przez pewnie okres tez nic nie powstanie ;) 
ale widzą Ci co mają wiedzieć, więc ciiiiii! (;


Ale Phoebe i tak się pochwali jedna bluzką. 
Uwielbiam ją w pastelowych kolorach <3
i taką też bluzkę dostała. Delikatna różowa krateczka, mmm <3 


I mam pewien problem co do wiga Tey. 
Okazało się, że mają jakieś opóźnienie i przyjdzie najwcześniej pod koniec września, albo później :|
i chyba odmówię dalszej współpracy z villemoart i kupie wiga na ebayu. 
Gdybym widziała od początku to bym się w to nie pakowała. 
Nie będzie to blond wig, ale jednak rudy. Tak ustaliłam z pewną Rudą Panią :3
Może zamówię go w tym samym dniu co Danbo ^_^
Czyli już nie długo ^_^  bardzo niedługo. 







piątek, 26 sierpnia 2011

zdjęcia

Dziewczyny ostatnio pododawały zdj no to może też to zrobię? :D
Miałam zrobić to już wczoraj, ale jakoś się tak poukładało, że tego nie zrobiłam (;














Dodawałam te zdj na mojego photobloga, więc nic nie ukradłam. 
Piszę to po to aby mnie nikt nie osądził o kopiowanie (;
Oczywiście podpisałam je.
I po raz kolejny proszę, aby nie kopiować ich! 


czwartek, 25 sierpnia 2011

metamorfoza :D

Dziecku się nudzi więc...
wzięłam jakąś starą lalkę w dłoń i się zaczęło.
Wczoraj wycieniowałam jej włosy. 
Miałam całkowicie inny plan co do niej, ale uznałam, że lepsza będzie jakaś inna i najwyżej kupie jakąś tam w zabawkowym i będzie git ^^

Oto bezbronna ofiara : 


Bardzo przepraszam za jakość zdj, ale robiłam jeprzy sztucznym świetle.

 Tak oto zrobiłam coś. Nie wiem co to, ale nie ważne XD
Wczoraj wycieniowałam jej włosy, a dzisiaj został podjęty nowy, okrutny plan łahahahahaha <szyderczy śmiech>

Chciałam jej pofarbować włosy, ale zwykła farba się nie utrzyma więc wzięłam spray i psik, pisk i już ^^ to znaczy nie do końca bo zajęło mi to z godzinę bo musiałam każde pasmo osobno 'farbować' i rozczesywać, i psikać lakierem. 
i tak ma siwe włosssssy ^^ uwielbiam lalki, które mają siwe włosy i zamierzam kupić nawet takiego wiga dla moich dziewczyn :3

Po chwili postanowiłam, że cała będzie siwa < srebrna > :D
I oto efekt : 


jest trochę przerażająca, ale ma coś w sobie :D 


Kto pyta nie błądzi.

Wie może ktoś gdzie mogę kupić niebieski materiał w chmurki? 




środa, 24 sierpnia 2011

Proszę

Tak sobie pomyślanym że napiszę. 
Ponieważ spotkałam się niejednokrotnie z kopiowanie zdj (na szczęście jeszcze nie moich), ale innych osób z blogspota, bez ich wiedzy. Chciałabym tu, w tej notce napisać do wszystkich odwiedzających, że

NIE ZGADZAM SIĘ NA KOPIOWANIE MOICH ZDJĘĆ. JEŚLI MASZ WIELKĄ POTRZEBĘ, ABY TO ZROBIĆ TO PO PROSTU NAPISZ DO MNIE I SIĘ ZAPYTAJ.

Nie chcę, aby moje zdjęcia wędrowały byle gdzie i byle do kogo. Dobrze chociaż, że je podpisuję i wiadomo, że są ode mnie. 

Tak więc proszę Was o to, abyście nie kopiowali zdjęć bez wiedzy ich autora. 
(;

Pozdrawiam :*

wtorek, 23 sierpnia 2011

no to może...

... się pierwszy raz pochwali. A kto :D?
Mój rodzynek :D 
Dzisiaj przyszedł listonosz i przyniósł buty dla Willa :D
jajajajaj! są świetne :D 
trochę na nie poszło, ale nie mógł chodzić tak na boso, prawda?





Chłopak chyba zadowolony (mam nadzieję bo uduszę XD ) 

No i czeka mnie kolejny wydatek. 
Ale co mogę poradzić :D 


PS. Podpisy na zdj maja trochę inna czcionkę gdyż siedzę na laptopie i nie mogę znaleźć tej co zawsze używam. 
Przepraszam ;)


niedziela, 21 sierpnia 2011

wyprawa :D



J : Co tak czekacie?
T : Na Ciebie czekamy.
J : Acha, a z jakiego powodu?
P : Wybieramy się na wycieczkę.
J : To nie jest dobry pomysł. 
T : Przesadzasz. Idziemy z mapą.
J : No dobra. 
P : Będziemy za godzinę.


T : Dobra, teraz jesteśmy tu i musimy iść w prawo, a potem w lewo.
P : Jesteś tego pewna?
T : Jaaasne! 



P : Zmęczyłam się już.
T : Ja trochę też.


P : Tea, nie podoba mi się to. Gdzie my jesteśmy?
T : Aktualnie na drzewie. 
P  :Wiesz, że nie o to pytam.



T : Dobra, musimy iść tam.
P : Zwariowałaś!? Nie wejdę w te zarośla.



P : Tea zgubiłyśmy się! Jak wrócimy do domu?
T : Nie martw się. Najwyżej zamieszkamy w lesie i będziemy jeść robale.
P : Tea! 
T : No co? Prawdę mówię. 


P : Daj mi wreszcie tą mapę. Nie zamierzam jeść robali. Dobra, musimy tu skręcić i będziemy w domu.


T : Dom! 
P : Wreszcie! 
J : Miałyście wrócić 3 godziny temu.
T : E tam. Ciesz się, że wgl wróciłyśmy, a nie.

lovely Phoebe ^^

No i znów Phoebe ^^
Ale co ja mogę poradzić. Jestem z jej zakupu taka zadowolona.
Codziennie się nią zachwycam ^^
tak bardzo ją uwielbiam <3 
i nie żałuję żadnego pieniążka, który na nią poszedł ^^ 






Zaczęłam się bawić jej włosami ^^ są takie mięciuteńkie jak kaczuszka :D